SMoG: Strasznie Mroczne OGnisko. Strona: 2

Dodano: 2009-04-07 17:48

FreddyKruger napisał(a):
Jako smogowy przyszły debiutant mam poprostu tremę ;]

Debiutant?
No to będziesz nosił drewno od samego początku do samego końca i bez dyskusji... :D


Wczoraj przyszedł czas, aby już dziś pomyśleć rozsądnie o jutrze...


Dodano: 2009-04-07 18:09

E tam, weźmie się topór i położymy jakieś drzewo :D


Co nas nie zabije, to nas sponiewiera.


Dodano: 2009-04-07 18:58

Topór się zawsze bierze. Gorzej z nauką jego obsługi :D


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2009-04-08 04:35

Diesel napisał(a):
Topór się zawsze bierze. Gorzej z nauką jego obsługi :D

No właśnie Diesel, gorzej z jego obsługą...


Wczoraj przyszedł czas, aby już dziś pomyśleć rozsądnie o jutrze...


Dodano: 2009-04-08 08:34

Ale żartujecie? Ja wiem, że są takie rodzaje drewna co bez piły ani rusz, ale chyba umiecie wycelować w drewienko co? Ja może i chudzielec, ale trochę drewna się narąbało w życiu ;]. No ale ścinanie drzewa to oczywiscie żart ;] - co by nie było, że ja to serio serio mówie :)


Co nas nie zabije, to nas sponiewiera.


Dodano: 2009-04-08 08:39

My zawsze się narąbiemy na SMOGu :>


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2009-04-08 08:45

Nie byłbym nawet ochotnikiem na SMOG gdybym sądził inaczej ;]


Co nas nie zabije, to nas sponiewiera.


Dodano: 2009-04-08 12:21

Rino napisał(a):
[quote:4e932e7eba="FreddyKruger"]Jako smogowy przyszły debiutant mam poprostu tremę ;]

Debiutant?
No to będziesz nosił drewno od samego początku do samego końca i bez dyskusji... :D[/quote:4e932e7eba]
Poszukiwany jest przymusowy ochotnik do pilnowania miejsca od rana, bo w taką pogodę chętnych jest wielu. Ostatnio miejsce było już zajęte.
Możemy odpuścić już nawet noszenie drewna :wink:


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2009-04-08 13:03

Zaofiarowałabym się :twisted: ale mam zajęcia od rana ;]


"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"


Dodano: 2009-04-08 17:04

Po prostu trzeba zrobic before party


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2009-04-08 17:07

Ja tam nawet nie wiem gdzie bym miał pilnować, więc na mnie nie liczcie .


Co nas nie zabije, to nas sponiewiera.


Dodano: 2009-04-08 19:08

Wystarczy rozbić namiot dzień wcześniej i odganiać intruzów...


Wczoraj przyszedł czas, aby już dziś pomyśleć rozsądnie o jutrze...


Dodano: 2009-04-09 04:44

albo przyjść o normalnej porze z wielką mroczną ekipą. to każdy ucieknie.
my ostatnio byliśmy w innym miejscu, przy samym jeziorku, niewiele dalej od przystanku niż pierwotnie.
też zajebiście było.


I sure could use a vacation from this silly shit, stupid shit. https://www.facebook.com/husky.love.racingteam


Dodano: 2009-04-11 07:07

minawi napisał(a):
ale plakat sporządzić możesz 8) najlepiej z tą fotą z dymem :>
nie jest z fotą z dymem, ale inny(; http://i41.photobucket.com/albums/e263/hari_gebbeth/ognicho000_7970-1.jpg


I sure could use a vacation from this silly shit, stupid shit. https://www.facebook.com/husky.love.racingteam


Dodano: 2009-04-11 07:20

łał załapałem się na plakat 8)
dziękować :D


forever alone immortal


Dodano: 2009-04-11 12:13

gebbeth napisał(a):
[quote:18b2876068="minawi"]ale plakat sporządzić możesz 8) najlepiej z tą fotą z dymem :>
nie jest z fotą z dymem, ale inny(; [/quote:18b2876068]

haha dobry kontrast: koszulka z Satyricon i soczek bananowy i ta podjarana kolorystyka :twisted:

sądząc po napisie to kolejne nieoficjalne ognisko będzie liczone jako 4 i 2/3 :D


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2009-04-11 16:38

dziś stwierdziliśmy, że SMOg powinien się liczyć jako 4, a poprzednie jako 3,5 (;
ale dziś, z braku siły po wypadzie, już się tym nie będę zajmować(;


I sure could use a vacation from this silly shit, stupid shit. https://www.facebook.com/husky.love.racingteam


Dodano: 2009-04-11 16:50

no Rozbit, twój soczek ma zajebiste rogi..
byle tak dalej...


Wczoraj przyszedł czas, aby już dziś pomyśleć rozsądnie o jutrze...


Dodano: 2009-04-11 17:02

gebbeth napisał(a):
dziś stwierdziliśmy, że SMOg powinien się liczyć jako 4, a poprzednie jako 3,5 (;
ale dziś, z braku siły po wypadzie, już się tym nie będę zajmować(;

A poza tym, ustaliliśmy, że ja tworzę kolejny plakat :)
Zresztą miałem dzisiaj taki zamiar, ale się letko spóźniłem.


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2009-04-12 21:34

to już Ci powiedziałam, że następny plakat jest Twój (:


I sure could use a vacation from this silly shit, stupid shit. https://www.facebook.com/husky.love.racingteam


Dodano: 2009-04-14 17:25

Zwiedziliśmy wczoraj z Hari i Tomajem oba ogniskowe miejsca i z przykrością stwierdzam, że im bliżej lata tym są one coraz mniej mroczne...


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2009-04-14 18:19

Diesel napisał(a):
Zwiedziliśmy wczoraj z Hari i Tomajem oba ogniskowe miejsca i z przykrością stwierdzam, że im bliżej lata tym są one coraz mniej mroczne...

bo co?
coraz bardziej różowe?


Wczoraj przyszedł czas, aby już dziś pomyśleć rozsądnie o jutrze...


Dodano: 2009-04-14 19:01

minawi napisał(a):
[quote:0b16aefb3c="gebbeth"][quote:0b16aefb3c="minawi"]ale plakat sporządzić możesz 8) najlepiej z tą fotą z dymem :>
nie jest z fotą z dymem, ale inny(; [/quote:0b16aefb3c]

haha dobry kontrast: koszulka z Satyricon i soczek bananowy i ta podjarana kolorystyka :twisted:

sądząc po napisie to kolejne nieoficjalne ognisko będzie liczone jako 4 i 2/3 :D[/quote:0b16aefb3c] plakat rewelacyjny Satyr i Frost byliby dumni



Dodano: 2009-04-14 19:14

Rino napisał(a):
[quote:82d56b1281="Diesel"]Zwiedziliśmy wczoraj z Hari i Tomajem oba ogniskowe miejsca i z przykrością stwierdzam, że im bliżej lata tym są one coraz mniej mroczne...

bo co?
coraz bardziej różowe?[/quote:82d56b1281]
Coraz bardziej zielone, a w około place zabaw pełne dzieci, olbrzymie ilości przechadzających się szczęśliwych rodzin, dziesiątki uśmiechniętych rowerzystów, plażowiczów, grillowników... Bleee...


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2009-04-14 19:15

Diesel napisał(a):
Zwiedziliśmy wczoraj z Hari i Tomajem oba ogniskowe miejsca i z przykrością stwierdzam, że im bliżej lata tym są one coraz mniej mroczne...

O mroczności miejsca nie świadczy ilość cienia tylko ilość ciemnych i mrocznych duszyczek :twisted: :twisted:


forever alone immortal


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło